Forum Karpacki Związek Pszczelarzy Strona Główna

Badania Miodu.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Karpacki Związek Pszczelarzy Strona Główna -> Aktualne sprawy
Autor Wiadomość
Czesław



Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Berest

PostWysłany: Sob 20:11, 14 Kwi 2012    Temat postu: Badania Miodu.

Z pewnym zaskoczeniem przeczytałem dwie ostatnie wypowiedzi kolegi Macieja , który z jednej strony informuje nas o niektórych poczynaniach jakie , podobno dzieją się w naszym kraju, jednak z niezrozumiałych dla mnie powodów owiane są jakąś tajemnicą, której w żaden sposób nie mogę zrozumieć. Przez moment poczułem się nawet tak, jak na ostatnim ze Zjazdów PZP w którym brałem udział jako delegat, zanim jeszcze Karpacki Związek został wyrzucony z tego Związku. Był to Zjazd w Pszczelej Woli , ten na którym to do Zarządu została wybrana pani Teresa Chwała , obdarzona następnie funkcją skarbnika PZP , a w dalszej kolejności na wniosek prezesa pana Sabata , pozbawiona tej funkcji.
Na tym Zjeździe też otrzymaliśmy całe sprawozdanie Finansowe PZP na kartce wielkości kartki z zeszytu, na której najbardziej czytelny był napis
TAJNE.
Musi kolega być niezmiernie wyposażony w różne znajomości , skoro posiada tyle zastrzeżonych dla ogółu wiadomości. Nawet liczba członków WZP Opole też jest jakimś tematem, którego nie wolno upowszechniać???
Obawiam się że tajemnica, jaka dotyczy gdzie i jakie badania nad miodem są w Polsce prowadzone, to raczej tylko potwierdzenie że właśnie nie są one prowadzone. Kto więc przeprowadził badania miodów zdjętych z półek sklepowych wtedy, kiedy było to potrzebne panu Sabatowi przed kolejnymi wyborami a które to odkrywały imidakloprid w miodach niektórych firm i które w efekcie zaowocowały samobójstwem pana Zaremby z Przemyśla, szefa firmy Api-eko i również jego żony.
Dlaczego odpowiednie służby nie potrafiły zbadać tego miodu wtedy kiedy przekraczał on Polską granicę???
Potrafiły natomiast dokonać tego na polityczne zamówienie prezesa PZP.
Wygląda na to że po dokonaniu tego, znów zapomnieli jak się to robi , i teraz znów / w tajemnicy/ się tego uczą.
Komu i czemu służy atmosfera tajemniczości wokół takich badań? Czyżby były one prowadzone przez służby specjalne w Szymanach na Mazurach??
Gdyby znane były informacje kto zlecił takie badania, to z dużym prawdopodobieństwem można by przewidzieć ich rezultaty. Na pewno takie badania nie są w interesie producenta preparatów którymi truje się u nas pszczoły walcząc z warrozą. Nie jest to także w interesie firm importujących ani pszczelarzy którym te trucizny nawet się refunduje.
Oczywiście że tego typu badania były by w interesie konsumenta, ale nie wierzę aby jakaś organizacja konsumencka była w stanie zlecić i uzyskać rzetelne wyniki takich badań.
Nie wierzę także aby zainteresowana była tym Unia Europejska. To przecież poprzez Giełdę Miodu w Hamburgu wpływa na teren Unii zdecydowana większość miodu z krajów trzeciego świata. Tam odbywa się transakcja i tworzy dokumenty a miód dostarczany jest bezpośrednio do zamawiającego.
Tak więc kolego Macieju niestety nie mogę wierzyć na słowo w wiele informacji jakie chce nam kolega przekazać, zwłaszcza nie wierzę w te które jakoby są obwarowane jakimiś tajemnicami. A rozeznanie mam też nie małe gdyż kontakty z wieloma organizacjami i wykłady w różnych województwach kraju prowadzę. Mam nadzieję spotkać się z kolegą Gmyrkiem, 22 kwietnia w Bukowinie Tatrzańskiej i spytam czy rzeczywiście liczebność jego Związku wymaga upoważnienia aby mogła być znana. Na co dzień karmi się nas opowiadaniem o prawach wolnego rynku, zamówieniami publicznymi i tego typu tłumaczeniami że tak ma być , a w rzeczywistości : jedna firma do refundowanego sprzętu, jeden producent leków na warrozę, jedno laboratorium do badań miodu, /wątek na Forum Polanki/ i ceny sufitowe.
Czym dla przykładu różni się przyczepa z Firmy Łysoń od innych przyczep renomowanych firm działających na rynku i posiadających dopuszczenia do ruchu na drogach publicznych? A no różni się zdecydowanie ceną . Pytanie więc kto dzieli się tą różnicą, nie posiadającą żadnego logicznego uzasadnienia??? To są kolego Macieju "tajemnice" do których nie dopuszcza się "szaraczków". Dla nich muszą wystarczyć opowiadania że te niedogodności jakie ich na co dzień spotykają , to przepisy wprowadzone przez Unię Europejską.
Ja nie mam zamiaru bawić się w przepowiadacza co będzie za lat 10 czy dwadzieścia. Do tego nie potrzeba mieć żadnych ekstra zdolności. Widząc to co dzieje się obecnie bez problemu można przewidzieć że będziemy mieli Amerykę , ale Południową tam gdzie 5% społeczeństwa posiada 95% majątku narodowego, a niektóre nazwiska tych posiadaczy można już dziś z dużą pewnością wymienić.
Wiem że kolega jest dość wrażliwy i być może moja wypowiedź nie do końca mu się spodoba ale wydaje mi się że, nie o to chodzi abyśmy sobie prawili grzeczności, chodzi o to aby pszczelarze których reprezentujemy wiedzieli że wiemy o co im chodzi i gdzie trzeba , godnie będziemy się upominali o sprawy dla nich istotne. Spolegliwość wobec rządzących i tzw. decydentów niestety nigdy do niczego nie doprowadzi. A już na pewno tematy istotne i ważne dla nas , producentów miodu nie mogą być owijane tajemnicą, bo to natychmiast podpowiada że kogoś tu chce się mówiąc oględnie "wykolegować"
Pozdrawiam serdecznie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maciej Winiarski



Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opola

PostWysłany: Pon 14:28, 16 Kwi 2012    Temat postu:

Dzień dobry Państwu,

Pańska ironia Szanowny Panie Czesławie, jest nie na miejscu i nie ma nic wspólnego z omawianą sprawą. Zamiast spytać dlaczego nie może pan podać źródła informacji, wywalił Pan potężny post, z wszystkimi żalami do PZP i nie tylko. Przecież ja nie bronię Zarządu PZP! W związku z powyższym nie będę z Panem polemizował na temat PZP, ponieważ na jałową dyskusję naprawdę szkoda naszego czasu.

Wyjaśnienia wymaga różnica jaka jest między TAJEMNICĄ a BRAKIEM UPOWAŻNIENIA LUB PEŁNOMOCNICTWA do ujawnienia zakresu pracy moich znajomych. W pierwszym przypadku, gdyby badania produktów spożywczych na zawartość szkodliwych substancji były objęte tajemnicą, to nikt by o nich nie wiedział - również i ja. Natomiast w drugim przypadku jeżeli z błyskiem w oku ktoś opowiada o swojej pracy i na końcu sobie zastrzega, że proszę nie podawać szczegółów do publicznej wiadomości, (czyli nie dał mi swego upoważnienia) i gdybym szczegółowo je opisał, to okazałbym się zwykłym plotkarzem. A na taką łatkę nie chciałbym sobie zasłużyć! I to wszystko co mam do powiedzenia Panu w tej sprawie.

Owszem, Unia Europejska bardzo jest zainteresowana, aby żywność (w tym również miód) docierająca do konsumenta finalnego nie zawierała szkodliwych substancji. I takie badania są prowadzone zarówno u nas w Polsce, jak i w innych krajach unijnych. Proszę zwrócić uwagę co się dzieje w Czechach w temacie przemysłowej soli i tych nieszczęsnych zepsutych jaj. Jestem pewny, że sprawa znajdzie swój finał w Komisji Europejskiej i niewykluczone, że na Polskę zostanie nałożona jakaś kara finansowa za opieszałość w ujawnianiu listy firm biorących udział w tym procederze (aktywnie lub biernie). Szanowny Panie Czesławie! Jak świat światem zawsze coś tam przepowiadano (najczęściej koniec świata), dlaczego więc i ja nie miałbym tego próbować?

Sprawa tej, czy innej firmy pszczelarskiej nie jest mi znana i nie mogę w tej sprawie zająć jakieś sensowne stanowisko. Natomiast nasz świat "najwspanialszy ze światów"ma inny bardzo poważny problem do rozwiązania. Otóż, powstały olbrzymie, ponadnarodowe koncerny, które zaczynają wpływać w sposób znaczący na życie polityczne i społeczne wielu krajów świata. Na rynkach finansowych to widać gołym okiem, bowiem w znacznej części są odpowiedzialne za obecny kryzys gospodarczy, jeżeli chodzi o bliższą nam działkę, to np. amerykańska firma MONSANTO. Jest to potężny orzech do zgryzienia i tak naprawdę to nikt nie wie co z takimi firmami począć i jak dalej będzie przebiegał rozwój gospodarek narodowych w kontekście rosnącej dominacji koncernów światowych w coraz to większej liczbie branż gospodarki.

O moje samopoczucie proszę się nie martwić. Dopóki nie zaczniecie rzucać jakichś tekstów, naruszających moją osobistą godność, to będę obecny na Forum Karpackiego Związku Pszczelarzy.


Pozdrawiam

Maciej Winiarski


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Maciej Winiarski dnia Pon 14:39, 16 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Karpacki Związek Pszczelarzy Strona Główna -> Aktualne sprawy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin